środa, 29 lutego 2012

Nowe kolczyki frywolitkowe

Kolczyki frywolitkowe według tegorocznego wzoru. Z moją ulubioną broszką szydełkową w tle. Ozdabiam nią moje wełniane poncho, albo spinam szal. I chce mi się spać. Okropnie!

Carmen 2012
czerwone frywolitki
 


Dobranoc! 


4 komentarze:

Elżbieta pisze...

Piękne kolczyki. Pozdrawiam.

Ludkasz pisze...

śliczne:)
Ja ostatnio zgubiłam jeden kolczyk od Ciebie..., ciężko przeżyłam stratę, po czym wyszłam rano z mieszkania i wyobraź sobie,ze leżał i czekał sobie na mnie pod blokiem.., nawet go nikt nie przydeptał:) Ależ się ucieszyłam:) I znów mam dwa:)
Buźka:)

Koroneczka pisze...

Dziękuję! :)

Ludko, bo to grzeczny kolczyk jest! ;)

Jagna pisze...

cudowne :)